środa, 15 czerwca 2016

Kawowe krzesełko

Witam

 U mnie malowanie idzie pełną parą. Tym razem postawiłam na małe krzesełko, które już trochę stało się nudne. W ruch poszła biała Casa Blanca oraz nowy kolor, który zagościł w moim domu : Cafe Au lait - kolor jak dla mnie w naturze przypomina lody orzechowe, lub jak nazwa wskazuje kawę inkę z mlekiem.





Przy malowaniu białą farbą, która miała wychodzić jako przetarcia, okazało się, że krzesełko gdzieś miało plamy oleju, i wyszły żółte przebarwienia. Tym razem nie przeszkadzało mi to, bo i tak docelowym kolorem była " kawa" jednak warto się wcześniej upewnić czy malowany przedmiot nie był wcześniej olejowany lub bejcowany.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz