niedziela, 3 marca 2019

Mały domek

Teraz widzę, jak dużo rzeczy Wam nie pokazałam. Muszę to nadrobić.
Mój czas to nie  tylko papier, to także domowe dekoracje, rzeczy użyteczne bardziej lub mniej.
Do tych bardziej ( to chyba oczywiste :)) należy nowy domek mojej córeczki. Jego pomalowanie i ogarnięcie całości sprawiło mi ogromną frajdę.
Dom to gotowy produkt, który można kupić  u polskiego producenta. Ja dodałam mu tylko koloru farbami kredowymi oraz lekko udekorowałam. Magdalena jednak i tak po swojemu go przemeblowała, więc dekoracje są ruchome.








1 komentarz: